Dziś jest Poniedziałek, 21 Maj 2012, godz 00:40
OnLine: 30, statystyki
index > Naruto
Temat: Naruto: Kaguya Kimimaro
Dodane: 04-05-2010 17:55
Nie zwiekszyli sowich umiejetnosci, chyba sobie jaja gosciu robisz. Minelo trzy lata a oni sa na tym samym poziomie? Nie, zwiekszyla sie ich szybkosc i technika oraz wiele innych rzeczy, sakura obecnie ze swoja sila rozwalila by te jego kosci. Znowu sie powtarzasz a inni twierdza podobnie jak ja wiec zostaw ta odpowiedz bez komentarza w stosunku do niej.

--------------------

------------------------------------------------------------------
Dodane: 04-05-2010 20:56 - Edytowane przez Fiend dnia 04-05-2010 20:57
#Fiend - user - 70%
Jak widzisz nie zwiększyli swojich umiejętności .Powiedz mi co sie zmieniło w ich technice walki itp. .Nie rozwaliłaby bo są za twarde, to nie są jakieś zwykłe kości rozumiesz?A nawet by go nie trafiła już ci mówiłem jest 10 razy szybszy od niej jak nie więcej.Czemu mam to zostawić? Bojisz sie czegoś czy jak?Wypowiadać mi się nie wolno?

--------------------

Dodane: 04-05-2010 23:08
jakby orochimaru mogl wykorzystac cialo kimimaro to bylby w cholere silny bardzo by sie jego sila zwiekszyla a dlaczego? Wezowe techniki na sredni dystans, kosci na krutki i do tego to ze w cholere twardy jest to raz, dwa to ze by zostal przeciety to te weze go zlepia, a trzecie to ze wszystie organy ma tam jakas powloka pokryte i nie idzie ich przebic bylo to mowione... Łącząc te trzy rzeczy moze wpadac celowo miedzy ludzi dawac sie tluc a i tak ich by powybijal... Chociaz patrzac na koncowki z Oro to Kakashi uzywajac ms byc moze by go rozwalil.

--------------------
"Jeniec wojenny to człowiek, który próbuje zabić ciebie i mu się to nie udaje, a potem prosi ciebie, żebyś nie zabijał jego".
Dodane: 04-05-2010 23:15
Fiend zachowujesz sie jakbys wszystkie rozumy pozjadal. Chcesz to sie wypowiadal, ty mi na razie zadnych argumentow nie przedstawiles tylko pleciesz trzy po trzy, po co maja zmieniac styl walki, zrozum masz 12 lat a potem 15 , ile sily ci przybywa? Chyba to proste. Chcesz argument sakura odbijala ten zelazny piasek podaczaas walki z sasorim i za jednym razem zniszczyla lalke hiruko.

--------------------

------------------------------------------------------------------
Dodane: 04-05-2010 23:31
#biduk - user - 40%
Fiend Swoim i boisz się pisze bez "j" ;)
między seriami wzrośli w siłę... chociażby Naruto: nauczył się oodama rasengan (taki duży rasengan)... to już jest nowa technika

--------------------
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają- Mikołaj Rej




http://radio.q-da...


Oto klucz do szczęścia; nie brać rzeczy zbyt tragicznie, robić co możecie najlepszego w danej chwili, życie uważać za grę, a świat za boisko.- Robert Boden-Powell
Dodane: 05-05-2010 15:46
#Fiend - user - 70%
Ale mi nie chodziło o Sakure czy Naruto tylko o Nejiego ,Lee ,TenTen,Hinate,Shino,Kibe itd.Sven_sin-sen z tym stylem walki to chciałem powiedzieć że mocą wogle sie nie zmienili.

--------------------

Dodane: 05-05-2010 16:06
Nadal mysle ze moca sie zmienili ale przyznaje ci racje jesli chodzi o tych co wymieniles wyrzej:Neji,Lee ,TenTen,Hinata,Shino,Kiba itd.mysle ze przegraliby z kimmimaro.

--------------------

------------------------------------------------------------------
Dodane: 06-05-2010 18:21 - Edytowane przez Itachi-Sama dnia 06-05-2010 18:22
Ehhh to ,że nie mają nowych technik nie znaczny ,że nie są silniejsi ... przecież Naruto też nie poznał żadnej nowej techniki ... udoskonalił tylko rasengana ,a teraz osiągnął tryb mędrca co tylko i wyłącznie zwiększyło jego szybkość ,siłę ,regenerację i pozwoliło na używanie Fuuton Rasen-shurikena bez obaw o własne zdrowie ...

To samo tyczy się innych bohaterów ... nie są tak silni jak np. Naruto bo nie są głównymi bohaterami mangi ,ale widać ,że ich siła się zwiększyła i walczą dużo lepiej niż w pierwszej serii ...
Gaara został przecież KazeKage! To chyba coś oznacza no nie?

Co do tematu :

Orochimaru sam w sobie był potężny i wiedział z kim może wygrać ,a na kogo lepiej uważać ... był mądry i silny ,a z KekkeiGenkai od Kimimaro mógłby zdziałać bardzo dużo i walczyć na równi z każdym członkiem akatsuki włączając w to samego Madare ,którym się tak zachwycacie ,a nic nawet nie pokazał ... oczywiście nie twierdzę ,że jest słaby ,ale bez przesady żeby dostawać orgazmu na jego punkcie . Nie możemy jednak tego sprawdzić bo Orochimaru niestety został zapieczętowany przez Itachi'ego .

Hmmm jeżeli chodzi o Kabuto to jestem nim w tym momencie mocno zafascynowany i ciekawi mnie czym tak bardzo przeraził Madare o ile to w ogóle jest Madara bo od pewnego czasu mam wątpliwości ... ale to nie temat do tego więc nie będę więcej spamował :) .

Dodane: 06-05-2010 18:28
#zadyma - user - 90%
#Itachi-Sama
słuchaj a ty nie rób z madary takiego słabeusza.Orochimaru nie dał by mu rady nawet z mocą Kimimaro.Skąd to wiem? A no stąd ze Itachi gdyby chciał to by zabił Orochimaru jednym mrugnięciem oka i widzieliśmy to w anime, nie pamiętam który odcinek.A jak wiemy Madary bał się sam Itachi więc bez przyczyny by się go nie bał, musi być silny, i taki Orochimaru nic by mu nie zrobił.

Dodane: 06-05-2010 18:56
Popieram przedmowce, madara nie moze byc slaby , to by nie mialo sensu aby gosc kreowany teraz na glownego zlego byl slabszy od orochimary, ktory jest najwiekszym niewypalem serii. Niby taki silny byl, a pozniej i tak go zniszczyli.

--------------------

------------------------------------------------------------------
Dodane: 06-05-2010 19:10
Itachi-Sama napisał/a:
To samo tyczy się innych bohaterów ... nie są tak silni jak np. Naruto bo nie są głównymi bohaterami mangi ,ale widać ,że ich siła się zwiększyła i walczą dużo lepiej niż w pierwszej serii ...
Gaara został przecież KazeKage! To chyba coś oznacza no nie?

Gaara został Kazekage ponieważ w wiosce Piasku tytuł Kage jest dziedziczony.
Ale z tym że walki są ciekawsze i wiele postaci jest silniejszych niż w 1-serii sie zgadzam. "Naruto jest najsilniejszy bo jest głównym bohaterem" - to pewne, ale Sasuke mu dorównuje.
Nie wiem dlaczego czepiacie sie Orochimaru. Naruto w postaci Kyubiego nie dał mu rady a Sasek go pokonał bo Oro był osłabiony. A z ciałem Kimimaro, Orochimaru był by prawie nie do pokonania.

--------------------
"Hatred is always there when you close your eyes".

"I shut my eyes a long time ago. The way to my goals lies in the other direction, in the Darcness".
Dodane: 06-05-2010 19:57 - Edytowane przez Itachi-Sama dnia 06-05-2010 19:58
W którym momencie napisałem ,że Madara był słaby ? ^^ Czytanie ze zrozumieniem się kłania panowie :) . No i gdzie Itachi powiedział ,że boi się Madary? Z tego co pamiętam Madara był potrzebny Itachi'emu do pomocy w zniszczeniu Uchiha,a sam Madara dostał propozycję nie do odrzucenia co zresztą sam powiedział podczas pierwszej rozmowy z Saskiem :) . Orochimaru jak najbardziej miałby szanse z Madarą bo przecież jak wiemy w tym momencie Kabuto posiada tą samą moc co Orochimaru! Tak panowie tą samą ... tyle ,że miał jeszcze swoje techniki medyka . Zanim ktoś o ile w ogóle ktoś by tutaj na to wpadł Kabuto powiedział Madarze ,że opanował technikę wskrzeszenia najlepiej ze wszystkich ,którzy to potrafili ,ale hmmm nic poza tym chwilowo nie ma ,a Orochimaru też nie odkrył wszystkich swoich kart bo nie zdążył . Z mocą Kimimaro mógł walczyć z Madarą ... możecie sobie dalej mówić ,że nie ,że Oro to niewypał itp. itd. heh ... ale lepiej popatrzcie na to obiektywnie .

Dodane: 06-05-2010 20:07
#zadyma - user - 90%
Uwierz nam umiemy czytać ze zrozumieniem ;) Piszesz że nie jest słaby ale nie mówisz też że jest silny, a jest.Od czego by tu zacząć.Itachi nie był głupi wiedział że madara wykorzysta sasuke po jego śmierci a mimo to nie zabił go a powinien w końcu to on przeszkodził mu planach do do sasuke.Więc możemy uznać że go tolerował bo nie dał by mu rady i na odwrót.I nie pamiętasz jak Madara rozłożył team konohy jednym patyczkiem?Kakashi,Yamato,Naruto,Shino,Kiba,Sakura nie dali mu rady, dziwne prawda? Ale to nadal nie dowodzi o jego sile, prawda...? I przepraszamy za te orgazmy na drugi raz będziemy jęczeć trochę ciszej.

Dodane: 06-05-2010 21:28
Śmieszny jesteś :d pokonał cały team ? Przecież nawet z nimi nie walczył ^^ i w sumie nikt nie wie jak on to zrobił? Hmmmm to ,że potrafił tak ich robić w konia to nic nie znaczny ... odnieśmy to do Paina ,który potrafił swoją techniką (nawet w dzisiejszym odcinku to było) odbić wszystkie ataki ^^ ,a jak wiemy i tak został pokonany -.- Madara na 100% ma także taki słaby punkt ,który przechyli szale zwycięstwa na stronę "dobra" gdy zacznie się akcja bo wnioskuję ,że Madara i jego team będzie miał początkowo przewagę . Cóż ... może to dojdzie do twojej małej główki ^^ nie wracam już do tego tematu więc się pożegnam i mam nadzieję ,że są ludzie na tym forum,którzy myślą logicznie :p

Dodane: 07-05-2010 15:20
#zadyma - user - 90%
Wszyscy logicznie myślący poszli do sklepu na chwilę, tylko ja zostałem :(
Może wbiję się do twojej wielkiej główki( nie wiem czy mała główka to obelga) ale madara bawił się z nimi jak z dziećmi, nie byli w stanie mu nic zrobić za to on im owszem, nie znam powodu dla którego ich nie bił a mógł.Pewnie czytasz mangę i widziałeś jak Madara rozwalił dwóch pewnych ludzi, a słebauszami to oni nie byli.
Moja mała główka(można ją jakoś operacyjnie powiększyć?) ubzdurała właśnie sobie że skoro idziesz z tego tematu, wybierasz tezy odpowiednie tylko dla siebie (nie skomentowałeś motywu o Itachim) że kończą Ci się argumenty, jeśli mam racje to może i nie wracaj bo i po co?

Zauważ że w moich wcześniejszych postach, i po części w tym, ani razu Cię nie obraziłem i liczę na to samo

Dodane: 08-05-2010 22:59
#Blade - user - max%
Pozwólcie, że wrócimy do głównego tematu którym jest Kimimaro.

Postać ciekawa, aczkolwiek nie było nam dane długo go oglądać w mandze/anime. Chyba każdy zwrócił uwagę na jego unikalne kekai genkai. Szkoda że go tak Orochimaru omamił, mógł być sławniejszy w świecie shinobi.

--------------------
Dodane: 08-05-2010 23:57
#biduk - user - 40%
ogólnie jego klanu szkoda. Jak by nie byli tacy wojowniczy, i by przez to nie doprowadzili do zagłady klanu któraś wioska imała by wielkich sojuszników ;)

--------------------
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają- Mikołaj Rej




http://radio.q-da...


Oto klucz do szczęścia; nie brać rzeczy zbyt tragicznie, robić co możecie najlepszego w danej chwili, życie uważać za grę, a świat za boisko.- Robert Boden-Powell
Dodane: 09-05-2010 16:56 - Edytowane przez chiriku dnia 10-05-2010 16:36
#chiriku - user - 30%
tak to bywa jak do władzy dorwie się jakiś durny idiota nieznający granic w tym co robi co do wioski fakt byliby wsparciem ale czy aby ten incydent nie dział się pod koniec wojny inny los tego klanu mógłby zmienić los wojny

Dodane: 10-05-2010 14:50 - Edytowane przez SasukeKaton dnia 10-05-2010 14:51
biduk napisał/a:
ogólnie jego klanu szkoda. Jak by nie byli tacy wojowniczy, i by przez to nie doprowadzili do zagłady klanu któraś wioska imała by wielkich sojuszników ;)

Oni byli klanem szaleńców, tak jak Sayanie(nie chce nikogo obrazić). Ich jedynym celem w życiu była walka dla tego wątpie że byli by dużym wsparciem dla wioski.

--------------------
"Hatred is always there when you close your eyes".

"I shut my eyes a long time ago. The way to my goals lies in the other direction, in the Darcness".
Dodane: 10-05-2010 15:11
Oni byli klanem szaleńców, tak jak Sayanie(nie chce nikogo obrazić). Ich jedynym celem w życiu była walka dla tego wątpie że byli by dużym wsparciem dla wioski.

Dlatego kolega napisal
Jak by nie byli tacy wojowniczy
i gdyby wlasnie nie byli tacy wojowniczy lecz spokojni i nie swirnieci, mogli by byc wsparciem dla jakiejs wioski.

--------------------

------------------------------------------------------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online