
Dodane: 02-03-2008 13:47 -
No siema , mój pierwszy temat, bo kiedyś musi byc ten pierwszy raz. Ale nie o tym, pytanie: czy chcielibyście byc nieśmiertelni i wiecznie młodzi ?? Jeśli tia to dlaczego, jeśli nie to też dlaczego??
No to skoro założyłem to może ja zacznę nie chciałbym byc nieśmiertelny, ponieważ nie podobałoby mi się gdybym musiał patrzec jak moi bliscy i potomkowie prawnuki, prapra, praprapra itd. umierają a ja nadal muszę życ .
Nie chciałbym też ogladac zła i zniszczenia świata, które może sie nasilic , wiadomo wojny, śmierc, zniszczenie, głód, choroby, a ja posrodku, sam i musze to oglądac, w końcu przyszedłby koniec świata i wszyscy zginęliby ( nie wiem jak ale pewnie tak kiedys będzie
![[placze] [placze]](/templates/emoty/placze.png)
) oprócz mnie, bo pewnie apokalipse też bym przeżył, to jest beee
![[placze] [placze]](/templates/emoty/placze.png)
nie podoba mi sie taka wersja.
Co wy o tym sądzicie, jak wiadomo naukowcy wciąż dążą, może nie do nieśmiertelności, ale do przedłużenia życia nawet do 200 lat

, czy chcielibyście skorzysta z takiej opcji przedłużenia życia, a może nawet niskończonego życia??

Dodane: 02-03-2008 14:19
To ja ci coś powiem, chciałbym byc nieśmiertelny i nawet nie wyobrażasz jak tego pragnę. Byc wiecznie młodym, patrzec jak świat się zmienia to jest to co lubie. No ale cóż życ z takim bólem że bliscy umierają to nie za fajnie by było, ale nasze życie to jest ciągle to samo, tylko trochę krócej trwa ten stan, tak jak przechodzi ci gdy ktos umiera, na początku jest przykro potem nie ma to znaczenia, odchodzi i już go nie ma.

Dodane: 02-03-2008 14:28
są 2 formy nieśmiertelności
1 to taka ze nigdy nie umrzesz ale jeśli coś sobie zrobisz to jednak umrzesz
2 to taka ze nie umrzesz co byś nie robił
stanowczo wolał bym to 1 jeśli miałbym wybierać . jeśli nie chciał bym żyć to jest jakiś ratunek !
zależy również jak bym spędził to życie śmiertelne jeśli źle chciałbym żyć dalej i poprawić je a jeżeli dobrze to poco mam być na tym świecie . ten temat jest związany z wierzeniem człowieka jeśli chciałby ktoś sobie zobaczy film o nieśmiertelności to polecam
Ze śmiercią jej do twarzy (1992)
Gatunek: Fantasy, Komedia

Dodane: 02-03-2008 14:30 -
A myślałem że bogowie są niesmiertelni

. Ale gdyby świat zmieniał sie na gorsze to też lubisz patrzec na cudzą krzywdę, jak ludzie umierają, z powody np. skażeń po wojnie nuklearnej, albo głodu czy zarazy, bo według mnie patrzenie na takie rzeczy byłoby nie tylko przykre, ale również nieprzyjemne i odrzucające.
Od Ra: no wiesz, niby są ale ja niestety jeszcze nie jestem xD ale wciąż nad tym pracuje, jak naukowcy znajdą odpowiedź na nieśmiertelnośc daj mi znac, będę robił za królika doświadczalnego xD

Dodane: 02-03-2008 14:52
Ja sądze, że nieśmiertelność nie ma sensu. Ludzie się rodzą i umierają to naturalna kolej losu. Gdyby ktoś żył wiecznie stał by się celem innych ludzi, którzy by mu zazdrościli i chcieli zgłebić jego zagadke. Zastanówmy się gdyby każdy był by nieśmiertelny, to zabrakło by miejsca na Ziemi. A gdyby nieśmiertelnymi stali się tylko nieliczni wzbudzili by zazdrość ludu, i najprawdopodobnie to życie wiczne stało by się koszmarem. Mówicie źle być nieśmiertelnym bo w przyszłości ludzie będą cierpieć, albo po końcu świata zostane sam. Może w przyszłości będzie o wiele lepiej nie mamy pewności jest to kolejna zagadka życia. Jak ktoś jest nieśmiertelny może uniknąć bólu po stracie bliskich nie wiążac się z nikim. Może nieśmiertelność miała by sens z tą klauzulą iż wszyscy ludzie umrą to ja też.

Dodane: 02-03-2008 14:54
ja bym nie chciał być nieśmiertelny, perspektywa tego że nigdy nie skończy się moje życie i zawsze będę taki sam po jakimś czasie zaczęła by mnie przytłaczać. Do tego dochodzi jeszcze ta wiedza że w pewnym momencie będziesz sam bo wszyscy twoi bliscy cię opuszczą. Poza tym po iluś tam latach byś sie zaczął nudzić i pewnie popełnił byś harakiri xD Ale jeśli już miał bym być nieśmiertelny to poświęcił bym ten czas na zwiedzenie całego świata, każdego zakątku nawet tego mało ekscytującego;]

Dodane: 02-03-2008 14:59 -
nie wiem czy warto pisać takie filozoficzne wątki na forum ludzie będą ludźmi i chyba nie uda sie być nieśmiertelnymi wiec poco zawracać sobie głowę takimi głupstwami .
od De_Ace: Po to właśnie jest forum żeby przedyskutować różne tematy, mniej czy bardziej 'prawdopodobne'. Jeśli tak uważasz to nie wiem po co pisałeś w tym temacie bo tylko niepotrzebnie go zaśmiecasz takimi 'wrzutkami' jeśli nie masz nic do powiedzenia albo raczej masz ale to nic nie wnosi do tematu bądź jest to spam to lepiej sobie to odpuść bi naprawdę nie chce ci dawać ostrzeżenia za spam! Jeśli masz jakieś problemy czy też coś innego zapraszam na prywatną wiadomość. Pozdrawiam

Dodane: 02-03-2008 15:10
VIPSSJ5 napisał/a:
nie wiem czy warto pisać takie filozoficzne wątki na forum ludzie będą ludźmi i chyba nie uda sie być nieśmiertelnymi wiec poco zawracać sobie głowę takimi głupstwami .
To tylko założenie, od marzen nikomu sie jeszcze nic nie stało
Ja akurat nie chciałbym być nieśmiertelny xD
Chciałbym umrzeć jak każdy człowiek bo po co mam patrzeć na to co bedzie sie wyrabiało za jakiś dłuższy okres czasu na tym świecie, na pewno wybuchnie znowu jakiś konflikt, ponowne wojny...po co żyć w strachu...a jeżeli nie bedzie wojny to tak czy siak nie chciałbym być nieśmiertelny, po prostu....
100x bardziej wolałbym umieć latac xD

i tym optymistycznym akcentem zakończe swojego posta
Pozdro
--------------------
Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem

Dodane: 02-03-2008 15:41
Ja oczywiście chciał bym być nieśmiertelny poznał bym wtedy cały świat od podszewki .
Oczywiście ciężko by było żegnać swoich przyjaciół czy rodzinę . A i nie wiem czy by sie nie popadło w monotonie życia . A to podobno jest najgorsze

.
Pozdro!!!

Dodane: 02-03-2008 16:29
Nieśmiertelność hmmmm ciekawa sprawa być osobą nieśmietelną czy nie być.Ja chciała bym być nieśmiertelna pomimo wielu nieprzyjemności jakich można doświadczyć pomimo tego czy koniec świata nastąpił by dziś czy jutro naprawdę chciała bym mieć życie wieczne

Dodane: 02-03-2008 17:12
O wiele lepsze byłoby założenie np. nieśmiertelnośc na 6 tygodni. W tym czasie moglibyśmy robi nawet najniebezpieczniejsze rzeczy na świecie bez zagrożenia dla życia typu.... O nie, to nam podyktuje wyobraźnia

Dodane: 02-03-2008 18:20
Nieśmiertelność ? Tak , jeżeli moja rodzina i przyjaciele byli by również nieśmiertelni . Lecz to zaczęło być przytłaczające. Przecież nie wiadomo co jest po drugiej stronie . Cudem można nazwać narodzenie nowego życia jakże i śmierć. Nikt nie wie co tam jest ... Może tam jest lepiej ?

Dodane: 02-03-2008 19:33
Wizja nieśmiertelności jak dla mnie jest gorsza niż wizja śmierci. Dlaczego?? No jak większość co już pisała nie chciałaby patrzeć na śmierć bliskich mi osób. A po drugie przeraża mnie wizja przyszłego świata, już teraz przecież odczuwamy konsekwencje rozwoju naszej cywilizacji i kto wie czy za kilka set lat nie będzie jeszcze gorzej, może będzie tak, że czeka nas całkowita degradacja naszej pięknej przyrody a świat zmieni się w jedną wielka pustynie. Szczerze to nie mogłabym na to patrzeć. Wole żyć krótko, a godnie
Pozdrawiam

Dodane: 02-03-2008 20:05
Heh, ta cała nieśmiertelność ma swoje dobre jak i zarówno złe strony. Swoją wypowiedzią nie wniosę raczej nic nowego, ponieważ już parę osób się na ten temat wypowiedziało. Fajnie byłoby móc żyć wiecznie, jest tyle rzeczy do zobaczenia na tym świecie. Nie starczy nam "normalnego" życia żeby je wszystkie zobaczyć. Jest tyle krajobrazów, tyle pięknych miejsc. Lecz śmierć rodziny itp. przytłacza. @Ra napisał że ten smutek po czasie przechodzi, i ma rację. Ludzie umierają, umierają nasi bliscy i z tym musimy się liczyć, tak jest i było. Lecz przeżywać co jakiś czas śmierć bliskich, coś co się wiecznie powtarza
![[yyy] [yyy]](/templates/emoty/yyy.png)
To nie dla mnie. Już wole żyć tak jak jest. Pozdro

Dodane: 02-03-2008 23:14
Nieśmiertelność... Coś dobrego

Podróżowałbym po całym świecie nawet na piechote i nie padłbym z głodu... Czego chcieć więcej? xD
Miło by było...

Dodane: 03-03-2008 09:27
Ja za to chciałbym być nieśmiertelny, jeśli tylko mógłbym dzielić się nią z innymi. Wtedy nie musiał bym oglądać śmierci tych z moich bliskich i przyjaciół którzy zdecydowali by się na przyjęcie ode mnie tego daru. Poza tym właśnie dlatego na ziemi jest tyle zła bo ludzie za krótko żyją i ciągle się śpieszą żeby zdążyć przed śmiercią. To sprawia, że są krótkowzroczni i myślą tylko o sobie (na nic więcej nie mają czasu). Gdyby tak posiedzieli chwilę i zastanowili się co robią, nie robili by tyle gupot
Pozdrawiam.
Ziemek

Dodane: 03-03-2008 10:01 -
Ja myślę że nieśmiertelny człowiek w końcu by zwariował.Ludzka psychika nie byłaby na to gotowa.Z biologicznego punktu widzenia po przekazaniu genów potomstwu osobnik jest bezużyteczny.Wiecie czemu w średniowieczu nie istniała choroba Alzheimera?Bo ludzie nie dożywali 90 lat.Choroba ta jest związana z wiekiem .

Dodane: 03-03-2008 12:38
Gdybym był nieśmiertelny, życie było by fantastyczne i wspaniałe, ale jedynie do czasu, kiedy po prostu nie znudziło by mi się. Bo przecież wszystko się może znudzić. Jak znudzi ci się chociażby gra komputerowa, po prostu ją odłożysz i zagrasz w inną. Ale w przypadku bycia nieśmiertelnym nie mielibyśmy takiego wyboru. Chociaż byśmy chcieli wreszcie umrzeć, nie moglibyśmy zginąć i to byłby prawdziwy koszmar. Życie było by wtedy najgorszym okropieństwem.
--------------------

Dodane: 03-03-2008 17:16
A ja wam powiem że nie muszę być nie śmiertelny choć bardzo bym chciał i nie obawiał bym sie żadnych konsekwencji tego. Rodzina przyjaciele znajomi jak by umarli to trudno bogiem nie jestem życiem bawić się nie będę. Można żyć w samotności być pustelnikiem i za przewodnika mieć tylko i wyłącznie swoje myśli. Są ludzie którzy nie są nieśmiertelni i wybierają taką drogę, jak widać dobrze im z tym. Wszystko zależy od tego jakie my do tego mamy podejście. Ja osobiście nie pogardził bym nieśmiertelnością i wykorzystał bym każdą minute tak jak robię to w obecnym życiu. Człowiek to jest takie ciasto które jak ulepimy takie będzie. Mówimy że nie mgli byśmy tego zrobić potem to zazwyczaj robimy i jakoś z tym żyjemy. I tak każdy z nas doczeka śmierci naszych bliskich więc nie wiem co to za problem? Trochę krótko wzrocznie na to wszystko patrzycie.. Jest tyle to zobaczenia, tyle do przeczytania, tyle do nauczenia się, tyle do zrozumienia.. Żałuje że moje życie nie będzie dłuższe.. Mogę nawet do końca świata siedzieć tylko sam ze swoimi myślami. Ja wiem że nie mamy drugiego życia (życie w niebie czy piekle) Jestem tego pewien bardziej niż czego kolwik wiem że te życie jest naszym jedynym i jak bym tylko mógł dostać życie wieczne nie zastanawiał bym się nawet sekundy. Przecież i tak nie umrę razem z ukochaną w tym samym czasie ani ze swoją rodziną czy bliskim mi osobą. Dla mnie wasza wizja nie bycie wiecznie młodym jest egoistyczna. Z tego co wnioskuje z waszych wypowiedzi chcieli byście aby wasi bliscy umarli w tym samym czasie co wy? bo jak by to miało wyglądać że twoja mama wiele lat starsza od ciebie miała by umrzeć ale tak tuż przed twoją śmiercią żebyś długo nie cierpiał? Ja sobie to uświadomiłem że wieczne są tylko rzeczy które nas otaczają, my jesteśmy tylko chwilowym przejściem.
--
Człowiek, wszystko i nic, czysta możliwość i wolność auto korekcji, przesądza się w wywyższone nic, nadęta bańka nad strumień czasu..
--

Dodane: 19-03-2008 22:07
Witam wszystkich(jak dawno nie pisałem to jak narkotyk)ale do tematu aj chciałbym być nieśmiertelny i widzieć postęp ludzkości lub jego upadek chciałbym widzieć jak ludzie będą żyć co się będzie działo i do czego to doprowadzi
--------------------
Ten kogo dotknę powraca na planetę z której przybył ale ty jesteś niewinny ty pochodzisz z gwiazd
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.