
Dodane: 27-02-2009 20:40
Ja podobnie jak Plastus żyję w swoim świecie mam swój styl..w sumie ze mnie kompletny odpał od normy..u mnie w budzie słuchają techno i disco polo, ja tego nie trawię, ale jakoś znoszę..słucham zazwyczaj tego czego inni w budzie nie słuchają, np. muzyka filmowa, kult, Sabaton, Linkin Park..ogólnie ze wszystkiego trochę lizne, a oni ciągle to samo słuchają...Ubiór to dżinsy, bluzka bluza i bielizna..lubię raczej ciemne kolory..Gry to głównie RPG, w których trzeba myśleć i planować..Filmy to akcja, przygodowy, animowany..nie trawię melodramatów i romansideł...Chyba nie należę do żadnej

Dodane: 27-02-2009 20:46 -
Hmm , Ja i kilku moich kolegów z lokalnej grupy ASG mamy swój oryginalny styl czyli w skrócie to zawsze nosze spodnie wojskowe (Woodland,Marpat, ACU itp.). Mam tylko jedną parę zwykłych spodni do kościoła

Do tego dochodzi czapeczka wojskowa

Nie wiem czy można to nazwać subkulturą nigdy się nad tym nie zastanawiałem

ale jerzeli tak to należę do takie subkultury ,,żołnierzy,, .
Nieraz w szkole jakiś łepek podejdzie zapyta jakiego gnata kupić , od razu po nas widać w co się bawimy
a zapomniałem xd
Ostatnio nawet spotkałem się z taki czymś ,, Siema żołnierzu ,, xd
W klasie to normalne wszyscy wołają na manie Soldier
--------------------
Tylko martwi widzieli koniec wojny Platon
مقام قه بسکتبال اروپا به تیمی شاخص تبدیل شود. همچنین تیم
فوتبال ماکابی تلآویو موفق شده است که هیجده مقام قه.
http://www.asgpyr...

Dodane: 28-02-2009 13:42
Ja nie należę do żadnej subkultury, bo z tym wiążę się ubieranie pod subkulturę, wyznawanie pewnych rzeczy oraz zachowywanie się tak, a nie inaczej. Krótko mówiąc, moim zdaniem subkultura ogranicza własne poglądy, własne ja, bycie sobą. Chyba nie mam na ten temat nic więcej do powiedzenia ; )
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 28-02-2009 14:55
Kiedyś też się ASG podniecałem.. mundury były, armyshop itd. itp. .. Jednak jakoś mi się to znudziło. Czy ja należę do jakiejś subkultury? Oczywiście. Liczba członków: 1. Imiona członków/a: Kornel xD. Jescze nie słyszeliście o tej subkulturze, ale możecie być pewni, że jeszcze usłyszycie ;p.
Dochodziło nawet do czegoś takiego, chociaż muszę przyznać, że nie było źle i czasem fajnie się tak rozerwać:
http://img294.ima...080220.jpg

Dodane: 14-05-2010 19:11 -
Subkultury zazwyczaj związane są z jakąś muzyką, więc co do mnie ciężko byłoby coś wymyślić. Słucham rocka (ostatnio mniej) i hh (ostatnio więcej). Subkultury zależą również od ubioru- skejci, punki, metalowcy... i tu kolejny problem. Należę chyba do dżinsowców.. xD Ubieram się najnormalniej i najwygodniej jak się da i w to co mi się spodoba. Subkultury zależą również od stylu bycia, a ja- jestem całkowicie przeciętny, jak każdy nie mam jakichś poglądów pasujących do danej subkultury. Nie utożsamiam się zbytnio z żadną grupą. Oka, noszę buty jak skejci i to wszystko xD Nie chcę się ograniczać do danego stylu, wolę być sobą (tak, wiem jak banalnie to brzmi) nie lubię jak mnie coś zbyt bardzo ogranicza- co innego gdyby najzupełniej w świecie coś mnie kręciło w tedy rzecz jasna do jakiejś tam subkultury by mnie można było zaliczyć

.
--------------------
nie odpowiadam za siebie z wtedy

Dodane: 14-05-2010 19:18
No tak, muzyka ma wpływ na subkulturę. Ja słucham głównie rapu , punka i rocka. Nie chodzę ubrany jak raper,nie noszę irokezów . Ubieram to co mi się podoba. Adidasy,jeansy , jakaś bluza tak chodzę ubrany. Oczywiście ubiór nie jest jedynym czynnikiem, choć to po nim głównie poznajemy z kim mamy do czynienia. Nie czuję się bym należał do jakiejś grupy. Lubię słuchać dobrej muzyki, ubieram się normalnie,jestem szarym obywatelem

Dodane: 14-05-2010 19:26
Ja też nie widzę potrzeby z utożsamieniem się z subkulturą. Nawet jakbym chciał to jestem na wsi. xD Jak na kogoś słuchającego głównie metal, rocka, niekiedy punka, wyglądam dość nietypowo, gdyż noszę dres. Lubię w tym chodzić i nie będę rozważał czy któraś subkultura to toleruje.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 14-05-2010 21:52 -
Macias napisał/a:
Ja właściiwie nie czuję się przynależnym do żadnej z typowych subkultur. Co do ubioru to chodzę tak jak większość młodych ludzi. Ubieram się w dżinsy, preferuję raczej skate'owski styl, chociaż nie umiem jeździć ani na desce ani na rolkach. Często można mnie spotkać z odtwarzaczem mp4, słucham takich zespołów jak Linkin Park, System of a down, Papa Roach czy 30 Seconds to Mars. Nienawidzę muzyki techno. Co do fryzury to nic specjalnego, mam praktyczne, krótkie włosy.
Nie wierzę po prostu jakiego posta dwa lata temu napisałem.. Trochę się zmieniło od tamtego czasu.. Teraz nie żaden skatowski styl, tylko rockowy... codziennie czarne ciuchy, kostka na plecach, włosy irokez albo coś podobnego... Nie znam się specjalnie na subkulturach i ich klasyfikacji, ale niektórzy na mnie wołają punku albo metalu xD
--------------------

Dodane: 14-05-2010 22:07
Dobrze wołają Maćku bo punki chodzą w irokezach i chyba też mają ćwieki . Często punki są z skinami myleni,ale przecież skini są łysi .

Dodane: 14-05-2010 22:27
Przeważnie ludzie ubierają się w specyficzny sposób, a właściwie charakterystyczny dla jakiejś grupy społecznej, aby pokazać do niej swoją przynależność. Skoro ja nie utożsamiam się z żadną z nich to ubieram się normalnie, jak mi jest wygodniej. Nie oznacza to, że nie mam swojego ulubionego gatunku muzyki, po prostu świadomość, że lubię słuchać rock`a zachowuję tylko dla siebie.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 15-05-2010 22:28
Chyba do żadnej i z żadną sie nie utożsamiam. Słucham Rocka ale jakoś za czarnymi ciuchami nie przepadam, włosy normalne, żadnych kolczyków czy czego kolwiek co by mogło określać moją subkulturę, taki nijaki
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 11-08-2010 23:21
Podobnie jak dureks nie utożsamiam się z żadną subkulturą, z prostej przyczyny - żadna z nich nie oddaje w pełni tego kim jestem, nie mam tez potrzeby afiszowania się z moimi gustami np. muzycznymi. Jednakże nie czuje się nijaki, wręcz przeciwnie, bardzo wyrazisty.

Dodane: 05-01-2011 17:54
Ja też nie utożsamiam się z żadną subkulturą, ot chłopaczek w dżnisach adidasach i bluzie, ogolony na łyso. Pewnie słucham muzyki takiej samej jak ludzie ubrani w dresy stoprocent czy prosto, ale nie czuję potrzeby się z tym afiszowania. Należę też do subkultury M&A i chętnie bym paradował w czymś bezpośrednio z tym związanego ale niestety nic nie mam na składzie.
Aha i jeszcze subkultura Demi Lovato

Dodane: 27-02-2011 19:33
Ja nie mam żadnej subkultury...dla mnie to było by kłopotliwe należeć do jakiejkolwiek subkultury...
--------------------

Dodane: 27-02-2011 19:39
Na zawsze punk
Bunt, walka, wolność i marzenia
Odmienność, siła, agresja i pięści
Utopia, chaos, kontrola i zabawa
System, władza i anarchia
Irokezy i cockneje
Ćwieki, skóry i pieszczochy
Załoga, piwo, pogo i zadymy
Tolerancja i destrukcja
Na zawsze punk takim chcę być
Jeśli myślisz, że to tylko słowa
To odejdź z stąd
Punk's not dead

Dodane: 27-02-2011 20:02
Ja ni należe do żadnej subkultury, nie asymiluję się z takimi grupami. Wynika to z tego że nawet muzyki słucham przeróżnej i tylko tyle że rocka więcej słucham. Co nie oznacza że zakładam jakieś łańcuchy itp xD

Dodane: 27-02-2011 20:02
Znam wiele subkultur i wiele osób należących do nich ...
Nie utożsamiam się z żadną subkulturą bo lubie być sobą i nie mieszać sie w niepotrzebne sprzeczki np.: EMO z PUNKAMI...
Jakieś wspólnoty i więzi są fajne - pod warunkiem, że nie ma w nich przemocy i wandalizmu - bo nie rozumiem co to za radocha zamalować znaki drogowe czy zerwać rozkład autobusów na przystanku... wg mnie to wredne i nieodpowiedzialne...
Pozdro ;*
--------------------
" Z deszczem przychodzimy, z rosą odchodzimy, lecz marzenia nasze na tym świecie pozostają "
Akira Toriyama
_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
_________________________________________________
-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
"Życie ludzkie jest jak koń mijający nas w galopie"
Przeczytałam na chińskiej herbatce z wróżbami ;>

Dodane: 28-02-2011 14:27
Heh na forum sami odmieńcy ;D(bez urazy)Ja również nie jestem żadnym dresem,czy metalem wyznaję własny styl.Ostatnio byłem właśnie bliski bycie dresem jednak to nie dla mnie

Nie jestem żadnym maniakiem robię to co lubię,ubieram się jak chcę.Co do mojego ogólnego wyglądu to mam dredy i na mnie ćpun wołają.Noszę kolczyk oraz czasami zakładam mój łańcuch jednak to nic specjalnego pewnie wielu z was będzie uważało że szpanuję tymi gadżetami jednak wcale tak nie jest.Słucham muzyki takiej jaką lubię i mam wyje*ane na tych co na mnie mówią.To tyle z mojej strony

Pozdro
--------------------
Już sam nie wiem jak to ma być,
bez was nie mogę a z wami nie
umiem żyć i co ja mam teraz zrobić ?

Dodane: 28-02-2011 14:32
Jeżeli chodzi o moją subkulturę to należe do do subkultury Hip-Hopowej a trochę do subkultury Techno/House. Podobają mi się Baggy (szerokie spodnie), które noszę ale jeśli chodzi o koszulki to mieszam. Zamiast wiegaśnych koszulek po kolana nosze o rozmiar większy od mojego i jest na niej napisane: "I Love House", buty muszą być skate oczywiście. Nie noszę czapek typu fullcap. Wolę walnąć żel na głowie. To jeśli chodzi o mój ubiór. Jeśli chodzi o muzykę słucham Rapu, Techno, Hardstyla i House a czasami nawet Trance. Dlatego cała moja subkultura jest jakby pomieszana albo jak kto woli tworzę nowy zmiksowany styl.

Dodane: 28-02-2011 15:55
Ja nie czuję zbytniej przynależności do żadnej subkultury, jak większość przedmówców

Zimą non stop chodzę w dresach (są ciepłe i wygodne), lecz nie utożsamiam się z dresami. Najbardziej lubię Hip-hop ale nie znaczy to, że nie słucham innej muzy, ani nie robię rymów itp. Nie przepadam zbytnio za globalizmem (przez to głodują dzieci w Afryce i Kambodży

), mimo to na co dzień chodzę w Nike'ach (droższe, ale nie rozlecą się po 14 dniach jak halówki z Chin czy Rumuni*, które się kupi na targowicy za 15zł, a poza tym nie dostanie się alergii

), koszulce z Pumy, Adidasa itp. (przepuszczają powietrze). Więc nie uważam się za alterglobalistę. Co do metali: cóż, muzyka spoko, ale słyszałem że się dość rzadko myją, a bycie chłopakiem i posiadanie włosów dłuższych niż do ramion byłoby dla mnie dyshonorem

. Punki mają wszędzie jakieś ćwieki, kolczyki i implanty, a jak ja to widzę to aż mi się chce wymiotować, a w dodatku punki mają przeważnie bardzo barwne włosy ułożone w jakieś tajemnicze fryzury... Emo się dziabią żyletkami i non stop: czarny-różowy i tak w kółko... Lubię mieć dobry dźwięk, ale wątpię abym był audiofilem. Sporo siedzę na kompie, ale nie jestem uzależniony albo dzieckiem neo

. Lubię przyrodę, lecz nie przywiązuje się do drzew. Uważam, że PZPN popsuł polską piłkę pozwalając najlepszym piłkarzom odejść na Cypr, czy do Grecji, zamiast dofinansować ich, jednak nie chodzą na mecze z baseballami i nie krzyczę na nich "PZPN, PZPN, Je##ć, je##ć PZPN" (pieśń tą można było usłyszeć na meczu Polska:Mołdawia

). Nie przepadam za Patinsonem i twierdzę, że Justin Bieber ma głos jak dziewczyna* więc nie wiem czy jestem hejterem czy nie...
Pozdrawiam
* - Proszę o nie traktowanie tego jako przejaw dyskryminacji płci, lub narodowej.
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.