
Dodane: 08-02-2010 23:53
Na wstępie życzę wam jak najwięcej takich sukcesów
Ja odnosząc jakiś osobisty sukces wolę tłumić to w sobie,a jak już ktoś ma się dowiedzieć to jest to mama

Wolę trzymać język za zębami , bo ludzie żerują na każdym kroku i nie podobają im się cudze osiągnięcia. Obecna jest wtedy zazdrość,że jemu się udało a mi nie. A u was jak wygląda sytuacja,czy chwile glorii przeżywacie w środku,czy może dzielicie się wesołą nowiną wśród innych ? Jak reagujecie na sukcesy rówieśników, cieszycie się ( mam na myśli szczery śmiech ) czy może wkrada się w was odrobina zazdrości ? A może jest to zależne od sytuacji,zapraszam do dyskusji.
--------------------

Dodane: 08-02-2010 23:59
Ja tymi naprawdę dużymi sukcesami dzielę się w formie opisów na GG xD Może prymitywna forma, ale mi się podoba. Nawet jeżeli ktoś nie zupełnie szczerze napisze "GZ" to i tak się cieszę xD
A jak reaguję na sukcesy innych? To zależy czy ktoś doszedł do tego uczciwie i godnie czy "po trupach". W tym pierwszym przypadku to sam jestem skłonny pogratulować takiej osobie mimo iż nawet mogę jej nie lubić :]
--------------------

Dodane: 09-02-2010 00:13
Sukcesy przynoszą radość, ale mogą również prowadzić do zepsucia, więc musimy być ostrożni. Ja osobiście obrałem drogę do wyzbycia się wszelkich żądz, więc nie oczekuję żadnych sukcesów, a wtedy same przyjdą w najszlachetniejszej postaci... Tyle, że jest mi to obojętne czy przyjdą, czy nie. Na tym to polega- Karma

.

Dodane: 09-02-2010 00:21
Ja w moich znajomych nie wyczuwam jakieś zazdrości tylko idą normalne teksty takie jak np. "ale zaszalałeś", "to się wyżarłeś" i takie tam inne

. Myślę, że zazdrość jest cechą każdego człowieka chociaż w nie wielkim stopniu i trzeba z tym walczyć i nie oglądać się za innych
--------------------
"W życiu piękne są tylko chwile."- Ryszard Riedel

Dodane: 09-02-2010 02:17
Jak coś ważniejszego to to okazuję troszeczkę, się najbliższym pochwalę i nic więcej, czy to sukces czy zakup czegoś nie okazuję tego i się nie chwalę, jak kupiłem sobie nową komórke dośc wypasioną to rówieśnicy się dowiedzieli dopiero po miesiącu gdzieś, nie lubię się chwalić

a sukcesy innych świętuje razem z nimi chyba, ze ktoś nad wyraz przesadza i się wychwala to wtedy padają jakieś złośliwe teksty
--------------------

Dodane: 09-02-2010 20:50
Ja wolę dusić w sobie jakiś sukces czy kupno niż szerszemu gronu niż moi najbliżsi koledzy o tym opowiadać. Wiadomo jacy są ludzie w dzisiejszych czasach. Poza tym nie lubię się chwalić, mam to zakodowane w moim charakterze.
--------------------

Dodane: 09-02-2010 22:44
Przecież nie podejdę do każdego kolegi, czy koleżanki i nie powiem im, że wygrałem to i to, bo oni albo powiedzą: "to fajnie xD", albo pomyślą, że jestem zarozumiały. Nie mam też zbytnio powodu, aby ukrywać swoje sukcesy, więc jeśli ktoś mnie spyta co u mnie słychać, czy coś w tym stylu to z największą przyjemnością i radością mam okazję się czymś pochwalić

.

Dodane: 10-02-2010 15:39
Ja sam nie lubie sie chwalić sukcesami i jakoś szczególnie nimi cieszyć jeżeli wiem ze moim znajomym sie nie udalo, na przykład po zdaniu egzaminu gdzie mi sie udało, a innym nie, to nie emanowałem radością tylko tłumilem to w sobie bo wiem ze nie wszyscy by sie cieszyli.
Wiem ze jak bym to rozpowiadało i wszystkim gadał ze zaliczyłem to by ich to jeszcze bardziej denerwowało, bo jak ja bym był na ich miejscu tak samo bym sie czuł. Zazwyczaj dziele sie najpierw z rodzicami a potem z dziewczyna bo ona zawsze sie bardziej sie denerwuje jak cos zdaje niż ja sam xD
--------------------
-------------------------------

Dodane: 10-02-2010 16:36
No wiecie, nam to ciężko się jest gadać o sukcesach, bo przynajmniej w Polsce ludzie, którzy się chwalą sukcesami, są postrzegani jako osoby zbyt pewne siebie, samochwały itd., a przecież to nic złego. Dlatego często się opowiada o niedogodnościach towarzyszących sukcesom. Czy ja jakieś mam? Ciężko mi powiedzieć... No na pewno to, że pierwszą sesję zakończyłam z ładnym wynikiem - 4,42
--------------------
I Warszawa będzie waszą stolicą! xDD
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 12-02-2010 23:57
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.